Current track

Title

Artist


MAGAZYN

Cytując klasyka „czasy są parszywe i niepewne” zatem z wiadomych przyczyn jesteśmy zmuszeni przełożyć imprezę charytatywną o nazwie „POMAGAMY LOKALNIE – Budzów” z 10 na 24 kwietnia. Jest to zarazem dobra i zła wiadomość. Zła, ponieważ nie możemy się już doczekać, by wraz z wieloma ludźmi dobrego serca spotkać się i wspólnie jeszcze bardziej wzbogacić […]

POMAGAMY LOKALNIE! 29 marca w wyniku pożaru w Budzowie trzy rodziny straciły dorobek życia. Potrzebują sprzętów gospodarstwa domowego oraz rzeczy codziennego użytku. Uzbierane pieniądze zostaną przekazane na zakup materiałów budowlanych oraz odbudowę budynku. Bez dachu nad głową zostało 15 osób w tym 6 dzieci: dziewczynka 9 lat, chłopcy 15, 13, 8 lat oraz dwóch dwulatków. […]

ŚWIĘTY ANTONI SMOLEŃSKI W słowach mędrca pozostajemy pustynnym piaskiem O każdym blasku dnia O każdym cieniu nocy Okryty kaftanem przychodzi mistrz iluzji, by dokarmiać szklane społeczeństwo… W swoistej hipnozie: – zapaść myśli – zapaść uczuć – wyłączenie wiary …w siebie W realnym absurdzie gdzieś w domkach z kart gdzieś w kartonowym kraju gdzieś w plastikowym […]

12 marca 2021

WSTYD Wstyd mi! Za me imię na tej ziemi Za koronę pełną cierni Za ciemnotę i głupotę Za kurdupla i hołotę Za codzienne pałowanie Za zboczeńców w watykanie Za krzyż przy każdej drodze Za bandytów w czarnej todze Za wszystkich krzywo-świętych i za pedofili w niebo-wziętych Wybacz mi… CÓRKO!

ORJEŁ Dziś obniżam swoje loty… by polizać twoje myśli; – próbuję zrozumieć – próbuję przygarnąć – próbuję nie nabrudzić twego ($)pokoju moimi buciorami upapranymi życiem… Płyniesz na fali aktualnych złudzeń, a ja tu stoję i… tonę! za-nurzony w prawdzie prze-żyty latami prze-żuty przez los prze-huj ze mnie mocny w gębie pełnej wody tonę! Dziś obniżam […]

KOWIDIANIE Prosto-linijnie wyskoczyłem z gry na zakręcie niemych zdarzeń Tam ciemne okna, tu jasne drzwi Błazen poplątał nici złudnych wrażeń Wolność wygrzebałem językiem z ziemi łona wśród wklęsłych ideałów stawiałem czoła – rozpaczy naturalnych dni Dziś krzywo chodzę ulicami miasta Dzis krzywo dopieszczam potajemne sny… Zatem basta! Wkoorfia mnie ten naród zabłąkanych owiec! Dla mnie […]

Jesteśmy bombardowani chorymi zakazami i nakazami publikowanymi przez; w większości przypadków – osoby niekompetentne, obsadzone do „rządu” polskiego przez pewne „aparaty”… Nie jest to tajemnicą dla nikogo, kto interesuje się historią i polityką. CODZIENNOŚĆ Prawdziwym dramatem jest jak odbija się to na naszym codziennym życiu. To, że nie przynosi to najmniejszych efektów w walce z […]

Sobota rozmywa się wraz z niedzielnym porankiem a Ty – przyjacielu… tkwisz w swoich lasach A kobiety wielbią Cię w tych czasach – psując Twój obraz Uwielbienie spływa Ci po twarzy Uwielbienie wychodzi Ci bokami Uwielbienie zniekształca głębię oczu A Ty – przyjacielu… skomlesz o szczęście A Ty – przyjacielu… wierzysz w coś więcej niż […]

Bulwersuję słowami prawdy Bezszczelnie opisuję świat Zbyt mocne leję trunki Zbyt mocny wieje wiatr – niespełnienia Skrawki marzeń pozostawione za płotem Baby to huje – faceci to pizdy Dwudziesty pierwszy wiek i wszystko co się wyśni – zostaje zbanowane Porozrywane sny Potłuczone dni i szklanki niedomyte Stąpamy po cienkim zachwycie – taka zgniła sztuka mięsa […]

Świat zawsze tak samo prowadzi nas za rękę W zimowy dzień, w zimowy sen znaczenia nabierają znaki czasu Jeden szept, westchnienie czarnego lasu w północnego wiatru powiewie W Twojej udawanej obojętności, w moim udawanym gniewie Kocham Cię przepastnie – córko proboszcza, reaguje chłodno na Twoje odrzucenie… Czasami nocą rozpalam ogień W niepewności nas obojga – […]


KONTAKT