Current track

Title

Artist


Poezja

0

22 stycznia, 2021

SAMOTNOŚĆ Odmiennie spoglądam w lustra swoich oczu Całuję odejście nocy Przytulam nadejście dnia Trochę to ja – sam lecz trochę czujemy to wszyscy… SAMOTNOŚĆ w wielkiej dziurze czasu NADZIEJA na zabarwienie mroku BUNT przeciw temu co umyka WIARA w wiatr ze wschodu

Bulwersuję słowami prawdy Bezszczelnie opisuję świat Zbyt mocne leję trunki Zbyt mocny wieje wiatr – niespełnienia Skrawki marzeń pozostawione za płotem Baby to huje – faceci to pizdy Dwudziesty pierwszy wiek i wszystko co się wyśni – zostaje zbanowane Porozrywane sny Potłuczone dni i szklanki niedomyte Stąpamy po cienkim zachwycie – taka zgniła sztuka mięsa […]

Świat zawsze tak samo prowadzi nas za rękę W zimowy dzień, w zimowy sen znaczenia nabierają znaki czasu Jeden szept, westchnienie czarnego lasu w północnego wiatru powiewie W Twojej udawanej obojętności, w moim udawanym gniewie Kocham Cię przepastnie – córko proboszcza, reaguje chłodno na Twoje odrzucenie… Czasami nocą rozpalam ogień W niepewności nas obojga – […]

0

12 stycznia, 2021

Świt… A pod nim ja Żywe okna A w oczach pył Otwarte usta I brak wszelkich słów Miłość A wiatr znów przesiewa pustynne piaski Porzucony przez wiedźmę Z brzydką buzią od słów prawdy Stoję jak sopel pod ratuszem Stoję i czekam Na zmierzch… A gdzieś na wschodzie miliony małych chińskich rączek układa mi życie I […]

A gdy zapłoną kościoły – na niebie rozkwitną gwiazdy Twój umysł zniewolony rozbłyśnie jak ogień prawdy Klapki z oczu opadną z judejskich ksiąg zakłamanych A wtedy zapłoną też meczety i nienawiści sztandary Kiedy bogowie zatańczą nad gruzem Jerozolimy A rozwój ducha ludzkości wyprowadzi nas w krainy prawdziwej natury świata Głupcy przepadną w ogniu i wtedy […]

0

10 stycznia, 2021

Dla Ciebie ja matraczę! Chociaż przecież nic nie znaczę i sam nie pojmuję znaczenia tego słowa… Ale skoro już o mnie mowa; Widziałaś kiedyś oczy potrąconego psa – gasnącego w skowycie uciekającego życia? To ja! Widziałaś jego oczy zmuszone – by zaufać stojącemu nad nim kierowcy? Spójrz w moje! Widziałaś jak kończy się nadzieja – […]

0

5 stycznia, 2021

Wchodząc w ciebie czuje się… jakbym wychodził na miasto Tak wielu znajomych… Mniej znajomych… Wcale znajomych… A ile tu imprez Porzuconych ambicji Nadziei Uczuć Czystego sportu Zrzuconych masek Samotnych nocy Kielonków niedopitych Ile piękna Ile ochydy… Połowa miasta się tu zagnieździła Połowa miasta kiedyś tu była Jest Może znów będzie… Każdy żyje jak umie Czasami […]

0

3 stycznia, 2021

Czasami dzień zaczyna się w nocy, a zegar złowrogo szydzi z bezsenności Czasami obrzucamy błotem myśli uparcie gnające do przeszłości Czasami zwisasz nad przepaścią i tak bardzo pragniesz czyjejś dłoni Czasami ktoś dłoń wyciąga, lecz wtedy akurat czas nas bardzo goni Czasami jesteśmy tylko ludźmi …czasami poetami Czasami w zbroi niebiańskiej Czasami zwykłe słowo rani […]

0

3 stycznia, 2021

Tańczą we mnie kielonki znieczulenia W łóżku weleguje się szydera, a na podłodze roztłuczone marzenia Moje życie znów się buntuje Bo ludzie to… poprostu ludzie – i niech tak zostanie, lecz nim jutro powstanie – pozamiatam – załagodze – wynagrodzę Ci ten romans Nadchodzi wiosna i czas przesiewów   foto: Barbara Duman

0

3 stycznia, 2021

Taki błachy poranek… Napewno chłodny Napewno bezradny Napewno samotny Zamknięty w pudełku nicości jem paluszki Byle tu nie nakruszyć Byle nie być – tu Bo tu – nie ma nic Wygasło Dopaliła się wiedźma w piecu Taki błachy poranek…