Current track

Title

Artist


Poezja

Page: 4

W sentymentach nocy opuszczamy dzień My, uwodziciele porzuconych marzeń A z nieba na ziemię spadają płatki anielskich piór A z ziemi do nieba unosimy niespełnienia pył i zdrady wiór Wiemy, że jeszcze żyjemy i chcemy kochać nasz świat w chaosie; niczym niezabrudzone łoże niczym niezawstydzonych dotyków… Przenieśmy się w krainy szczerości Niech dogasną ogniska samotności […]

1

13 grudnia, 2020

Twój chaos przecina mój chaos błyskawicą nocy niezamierzonym spojrzeniem dłonią na mej dłoni i wanną rozkoszy Mój chaos przecina Twój chaos cynicznym esemesem podobieństwem marzeń odrębnością ducha zbiegiem z życia zdarzeń I żadne tego nie posprząta I żadne nie wyznaczy kierunku I żadne nie spisze kontraktu, lecz żadne nie odpuści Będziemy się tak zderzać odpychać […]

0

13 grudnia, 2020

Zerwani o poranku, tuż po jedenastej ukulturnieni przecinkami naszych spojrzeń …a dzisiaj znów trzynasty grudnia Wierzymy, że życie ma cel i stojąc w szeregu idziemy w dzień Na baczność – brodzimy w myślach Na baczność – szkicujemy swój cień w zeszytach wyrafinowanych nocy – na zeszyt płacimy za zderzenia serc Umyte samochody stoją pod ołtarzem, […]

0

12 grudnia, 2020

Dzisiaj straciłem żonę i kochankę W dwóch istotach boskich Jedna pragnęła mnie nad życie Druga pragnęła mnie… i picie A na podłodze – pomiędzy oknem a barłogiem rozlany balsam dla dusz kobiet A na łóżku – pomiędzy poduszką a kocem szukam plam… miłości Gdy ściągniemy płachtę nocy Gdy zmyjemy maski z twarzy Bez tapety, pudru, […]

0

10 grudnia, 2020

Marcin Świetlicki wskazał na szklankę pogroził mi palcem i rzekł: jaki do picia taki – do pisania! Drżącą ręką i jednym duszkiem wychyliłem całą zawartość Szarpnęło mną i na wydechu obrzygałem cały bar Spojrzał na mnie Bukowsky – z ironią i pewnością siebie zapytał, czy wychodzę już i wracam do życia Zamówiłem kolejną kolejkę szklanek […]

0

10 grudnia, 2020

Nie ma sentymentów i twardo krocze w krocze Myślałem, że wiem czego chcę Myślałem, że wiem kogo pragnę Dziś nie wiem za co się wziąść i w co pyrtka włożyć Tyle w okół pracy Tyle do prze-rąbania Chcę pojechać na wakacje do Mielna 25 lat wstecz i nie chodzić na nocne plaże i nie czekać […]

0

10 grudnia, 2020

Od dzisiaj frywolne wiersze są zakazane! Wszystkie wiersze należy pisać w maseczce, z certyfikatem! Wiersze powinny być pisane tylko przez poetów, z certyfikatem – jakości! Popełniam wielkie przestępstwo Popełniam śmiertelny grzech Już jadą po mnie Już walą dlugopisami do mych kont Nocą – załomocą A ja na szybko Na kolanie W pocie czoła Dopisuje Spisuję […]

„Dziś środa – dzień loda” – zbudziła mnie wiadomość, od pewnej damy z pewnego serwisu A świat zlodowaciał cały… Mgła przebaczenia oblała nas wszechobecnie Mróz zrozumienia utrwalił myśli i wszystko zastygło w ciszy Spowiadałem się pół nocy, a Radom spłonął rano Biały pies wylizał me serce, ja wylizałem do kości Twoje nagie ciało Lecz mało, […]

Gdy patrzę na zdjęcia Twoich uśmiechów, wiem napewno że: 1. Musimy znaleźć chwili kilka Musimy się poznać na żywo! 2. Musimy iść na słodkie pączki i na pół słodkie wino. 3. Musi być wiosna, a ciepły wiatr musi rozwiewać Twoje włosy 4. Ty upieczesz wielki tort, a ja na kartce będę tworzyć nowe życie w […]

0

7 grudnia, 2020

Dzisiaj raczej nie zarucham… – pomyślałem, gdy weszła do środka, a zrzucając z siebie czarny płaszcz rzuciła na stół kluczykami… od auta Weszedłbym w nią, ale jestem za brzydki Weszedłbym w nią może, ale nie w jej trzeźwości Dlaczego jest autem właśnie dziś? Dlaczego nie jest sobą, właśnie dziś? Trzymając w jednej dłoni szklankę, a […]