Current track

Title

Artist


Poezja

Page: 7

0

20 listopada, 2020

Leżałem pod tobą krzyżem Ty nigdy nie zszedłeś Istniejesz w ogóle? Gdy odebrano mi szczęście – poszedłeś na sąd Gdy odebrano nadzieję – poprawiałeś ciernie Gdy odebrano miłość – przymknąłeś swe oczy Gdy zabito wiarę – opadła ci głowa Gdy oszukiwano – nie szepnąłeś nic Gdy okradano – olałeś, by dać cynk Gdy wrzucono do […]

0

20 listopada, 2020

Dziś kładę kreskę na tamten świat! Co mi odebrano nie odzyskam i tak. Tamto życie to był tylko sen. Jutro na nowo obudzi się dzień. Zamiotę pod poduszkę wszystkie brudne sny. Wyliże ze swych myśli rany tamtych dni. Spojrze w lustro i zobaczę człowieka, na którego gdzieś wkrótce prawdziwa miłość czeka. Nienawidzę rymowanych wierszy, ale […]

2

18 listopada, 2020

Czasami jesteśmy gdzie indziej Na moment wierzymy, że się uda nakręcić film na szpulę teraźniejszości A w roli głównej – my! Tacy inni Tacy piękni Z płomiennym uśmiechem i hapi endem Na laurach unosimy próżność dnia Rozmiary zwiększają się nam wraz z poczuciem męskości Bordowe dywany walają się pod buciorami A wiatr targa długimi włosami […]

1

18 listopada, 2020

A panienka myśli, że wie kim jestem Siedzący przy barze nad piątym drinkiem Udaję, że palę papierosa Udaję, że umiem wypuszczać kółka dymu Udaję, że nie widzę – że ona patrzy A panienka myśli, że ciekawy facet W wytartej skórze, w starych buciorach Udaję, że doświadczony życiowo Udaję, że dojrzały emocjonalnie Udaję, że potrafiłbym się […]

0

17 listopada, 2020

Jeden ogień wszystkich bogów na wzgórzu nadziei rozbitych dusz. Światło… jak iskry w Twych oczach smutnych. Miłość… jak dotyk Twych mądrych słów. Pokrótce: drogi przeplatane pod stopami nepalskiego mnicha kaptur słowiański uśmiech w słońcu i tajemnice północnych run Noże w sercach i wspomnień ciernie Łaknę odzyskać spokój tamtych dni W błękicie oczu – córko ojca […]

0

17 listopada, 2020

Skończył się dzień Nim zapaliłem światło Nim odpaliłem znicz Tak poprostu… znikł mój cień Wtopiony w fotel Bez cienia Bez serca Wypluty A tak nie wiele trzeba: Jedna zapałka Jeden ruch Jedna miłość… Zapętla się me życie Zaciska coraz mocniej Zadusza moją duszę Zabiera ciche sny Siedzę w bezruchu W ciemnościach I spokojnie wydycham marzenia […]

0

10 listopada, 2020

Zdziczały moje gwiazdy i droga mleczna odlała się swą zawartością na twarz księżyca Rozległy chłód mgliście otulił nasz czas, nasze sny. Miałem nadzieję na kawę z Tobą potłukłem ją jak butelkę whisky a w kawałkach rozpryśniętego szkła szukam odbicia Twoich oczu w marności spokoju snu w marności moralności dni Zdziczały moje myśli łysiejące sploty doznań […]

0

10 listopada, 2020

Widzimy siebie oczami ludzi Świat krzyczy dzisiaj do naszych serc Świat woła dzisiaj do naszych dusz Powstań i trwaj! W skromności nocy, w dotyku dnia W zarysach pragnień, na mieliźne snów W błękicie oczu i w tańcu gwiazd Powstań i trwaj! Byłeś tu kiedyś, nadchodzisz znów Wśród świętych ogni u brzegu dni Wiatr niesie nadal […]

0

10 listopada, 2020

Ześlizguje się pomiędzy myśli… Twoje Moje obłąkane pragnienia nosze w plecaku życia By nie zgubić W obłedzie chwili i w cieniu nocy złych Ciągle w dół Ciasno, wilgotno, do światła! Uśmiech oczu Uśmiech warg Połączenie stwarza obraz wszechświata W jakim pragnę żyć Jeśli wolno mi jeszcze żyć Tak w ogóle Tak po prostu Szczerze… Chce […]