Current track

Title

Artist


Rozkrok

Written by on 28 grudnia, 2020

Trzaśnięcie drzwiami…
Upadek młodego księcia
pod ciężarem nakreślonej kredą róży
W lekkim rozkroku na rozdrożu życia – stoję…
i dłubie spokojnie w nosie czasu
Dwie drogi w zamyśle, a środkiem potok uczuć
Zjednałem sobie spokój wszystkich moich bogów,
więc stawiam pierwszy krok… ku życiu
Wraz ze świtem położę fundamenty domu z moich marzeń
Wraz z dniem podniosę się, by znów zabiło moje serce
…a z czasem zaufam nawet ciemnej, mroźnej nocy
Człapiąc środkiem jezdni pcham do przodu ten świat
Jeszcze kilka lat i zasnę na poduszce snów
i znów wybuchnie lato!


Continue reading

Next post

Znaki


Thumbnail
Previous post

Sztuka Umarła


Thumbnail